Kultura, sztuka » Galerie
|
|
Afrykańskie zbiory sztuki - Afryka,Burkina Faso,Dogon,Kurumba,Mossi,Somba.
Muzeum miejskie w Żorach - Żory. Afrykańskie zbiory sztuki - Afryka,Burkina Faso,Dogon,Kurumba,Mossi,Somba, informacje o wydawnictwach i zbiorach ekspozycję Etnografia i historia Śląska.
http://www.muzeum.zory.pl/
![]() data: 29-07-2010
| szczegóły
|
|
|
Artyści florenccy
Postacie na wczesnorenesansowych malowidłach, drobne, odosobnione i pogodne, są wyrazem swobody towarzyskiej aktualnej między równymi sobie stanem; soczysty ornament roślinny i owocowy Ghibertiego, Verrocchia, Mantegni, Robbiów odwołuje się do prywatnego umiłowania natury i jej znawstwa; ostro cięte wici akantu i profile architektoniczne wolą być oglądane z bliska; grobowce Rosselina (U. 60), Desideria Mina itp. są przedmiotami rzemiosła artystycznego, a nie działającą z pewnej odległości "architekturą".Obrazy olejne są wielkie, o znacznej objętości, są ciężkie i stłoczone. Zwracają się nie do jednostki, lecz do mas ludzkich; dlatego wywierają złudzenie z większej odległości - za cenę pewnej surowości swych detali. Formy renesansu chciały przekonywać i zachęcać przez osobistą namowę, formy baroku pragną pokonać, oszołomić i zgnieść. Pierwsze posiadają ton racjonalistyczny, drugie retoryczny i patetyczny.Wkład Rzymu do sztuki Europy wyraził się dzięki właściwej mu cesze lokalnej: dążeniu do wielkości. Wyłącznie na tym, a nie na tradycji poszczególnych form, polega jego znaczenie; albowiem budowle czasów rzymskich istniały wszędzie w granicach starego cesarstwa. Artyści florenccy, poczynając od Giotta, powoływani są do Rzymu; prace ich jednak nie zmieniły w sposób istotny oblicza aglomeracje. Rzym jest bowiem miastem baroku od dawna, na długo zanim powstał styl barokowy. To Rzym wychowuje, ba, dosłownie przymusza architektów do wielkości - także obcych, Bramantego, Rafaela, Michała Anioła, a w XVI i XVII w. licznych przybyszów z północnej Italii. Obok Koloseum, Panteonu, łuków triumfalnych wczes-norenesansowa architektura florencka, krucha, płaska, o stonowanych podziałach, nie miała racji bytu. Papiestwo nie mogłoby dać takiego impulsu, podobnie jak mało zrodziło podniet artystycznych w ciągu tysiąca lat poprzednich. Nie da się chyba przenigdy stwierdzić, jak dalece ono samo, skoro jedynie zaczęto się zajmować świadomie budowlami okresu rzymskiego, poddało się ich wpływom i zaczęło rościć sobie prawo, aby w swej działalności artystycznej manifestować wielkość. Zniewalająca potęga emanująca z tych dawnych form nigdzie nie była wy-raźniejsza: właściwie każdy artysta, który pracował w Rzymie, stawał się w jakimś sensie Rzymianinem.W Rzymie wszystko sprowadza się do architektury, do monumentalnego uwiecznienia. Nigdzie, tak jak tutaj, granice między malarstwem i architekturą nie przenikają się wzajem i nigdzie się ich tak łącznie nie pojmuje - w przeciwieństwie np. do Wenecji, gdzie malarstwo rozwija się całkiem niezależnie. Od ruin Rzymu zapłonęła historyczna świadomość Zachodu, rozważania nad wielkością i upadkiem , a oprócz tego świadomość wzajemnej współzależności tych przeciwieństw. W olbrzymich przestrzeniach architektonicznych budzi się świadomość przestrzeni historycznej.Żarliwy, porywczy, często drobiazgowy charakter wczesnego renesansu nabiera w Rzymie szerokiego, spokojnego oddechu typu klasycznego; umęczony i niespokojny świat form późnego renesansu uspokaja się w Rzymie w atmosferze suwerennej pewności siebie baroku. Tutaj i tylko tutaj można było wyszukać absolutny autorytet, którego szukała epoka: połączenie religijnej żarliwości z nieograniczoną siłą polityczną, nieporównywalną z żadną władzą monarszą. Równocześnie nie można wykluczyć z tego obrazu potęgi rozkoszującej się samą sobą, pewnego szczegółu kiepska, czegoś wspaniale skorumpowanego: nadaje ono jeszcze ruinom i więzieniom Piranesiego tajemniczego patosu.
http://www.artykuly.fragilla.pl/e/Artysci-florenccy,193
![]() data: 26-06-2010
| szczegóły
|
|
|
Artyści florenccy
Postacie na wczesnorenesansowych malowidłach, drobne, odosobnione i pogodne, są wyrazem swobody towarzyskiej panującej między równymi sobie stanem; soczysty ornament roślinny i owocowy Ghibertiego, Verrocchia, Mantegni, Robbiów odwołuje się do prywatnego umiłowania natury i jej znawstwa; ostro cięte wici akantu i profile architektoniczne preferują być oglądane z bliska; grobowce Rosselina (U. 60), Desideria Mina itp. są przedmiotami rzemiosła artystycznego, a nie działającą z pewnej odległości "architekturą".Obrazy olejne są wielkie, o znacznej objętości, są ciężkie i stłoczone. Zwracają się nie do jednostki, lecz do mas ludzkich; dlatego wywierają złudzenie z większej odległości - za cenę pewnej surowości swych detali. Formy renesansu chciały przekonywać i zachęcać przez osobistą namowę, formy baroku pragną pokonać, oszołomić i zgnieść. Pierwsze mają ton racjonalistyczny, drugie retoryczny i patetyczny.Wkład Rzymu do sztuki Europy wyraził się dzięki właściwej mu cesze lokalnej: dążeniu do wielkości. Jedynie na tym, a nie na tradycji poszczególnych form, polega jego znaczenie; albowiem budowle czasów rzymskich istniały wszędzie w granicach starego cesarstwa. Artyści florenccy, poczynając od Giotta, powoływani są do Rzymu; prace ich natomiast nie zmieniły w sposób istotny oblicza aglomeracje. Rzym jest bowiem miastem baroku od dawna, na długo zanim powstał styl barokowy. To Rzym wychowuje, ba, nawet zmusza architektów do wielkości - też obcych, Bramantego, Rafaela, Michała Anioła, a w XVI i XVII w. licznych przybyszów z północnej Italii. Obok Koloseum, Panteonu, łuków triumfalnych wczes-norenesansowa architektura florencka, krucha, płaska, o pastelowych podziałach, nie miała racji bytu. Papiestwo nie mogłoby dać takiego impulsu, bardzo podobnie jak niedużo zrodziło podniet artystycznych w ciągu tysiąca lat poprzednich. Nie da się chyba przenigdy stwierdzić, jak dalece ono samo, skoro tylko zaczęto się zajmować świadomie budowlami okresu rzymskiego, poddało się ich wpływom i zaczęło rościć sobie prawo, aby w swej działalności artystycznej manifestować wielkość. Zniewalająca potęga emanująca z tych dawnych form nigdzie nie była wy-raźniejsza: każdy artysta, który pracował w Rzymie, stawał się w jakimś sensie Rzymianinem.W Rzymie wszystko sprowadza się do architektury, do monumentalnego uwiecznienia. Nigdzie, tak jak tutaj, granice między malarstwem i architekturą nie przenikają się wzajem i nigdzie się ich tak łącznie nie pojmuje - w przeciwieństwie na przykład. do Wenecji, gdzie malarstwo rozwija się całkowicie niezależnie. Od ruin Rzymu zapłonęła historyczna świadomość Zachodu, rozważania nad wielkością i upadkiem , a dodatkowo świadomość wzajemnej zależności tych przeciwieństw. W olbrzymich przestrzeniach architektonicznych budzi się świadomość przestrzeni historycznej.Żarliwy, porywczy, bardzo często drobiazgowy charakter wczesnego renesansu nabiera w Rzymie szerokiego, spokojnego oddechu rodzaju klasycznego; umęczony i niespokojny świat form późnego renesansu uspokaja się w Rzymie w atmosferze suwerennej pewności siebie baroku. Tutaj i wyłącznie tutaj można było wyszukać absolutny autorytet, którego szukała epoka: połączenie religijnej żarliwości z nieograniczoną siłą polityczną, nieporównywalną z żadną władzą monarszą. Jednocześnie nie można wykluczyć z tego obrazu potęgi rozkoszującej się samą sobą, pewnego elementu kiepska, czegoś wspaniale skorumpowanego: nadaje ono jeszcze ruinom i więzieniom Piranesiego tajemniczego patosu.
http://www.kill.milioner.waw.pl/galeria,obrazow-info-561.html
![]() data: 30-06-2010
| szczegóły
|
|
|
Artyści florenccy
Postacie na wczesnorenesansowych malowidłach, drobne, odosobnione i pogodne, są wyrazem swobody towarzyskiej panującej między równymi sobie stanem; soczysty ornament roślinny i owocowy Ghibertiego, Verrocchia, Mantegni, Robbiów odwołuje się do prywatnego umiłowania natury i jej znawstwa; ostro cięte wici akantu i profile architektoniczne pragną być oglądane z bliska; grobowce Rosselina (U. 60), Desideria Mina itd. są przedmiotami rzemiosła artystycznego, a nie działającą z pewnej odległości "architekturą".Obrazy olejne są wielkie, o znacznej objętości, są ciężkie i stłoczone. Zwracają się nie do jednostki, lecz do mas ludzkich; dlatego wywierają złudzenie z większej odległości - za cenę pewnej surowości swych najmniejszych elementów. Formy renesansu chciały przekonywać i zachęcać przez osobistą namowę, formy baroku wolą pokonać, oszołomić i zgnieść. Pierwsze mają ton racjonalistyczny, drugie retoryczny i patetyczny.Wkład Rzymu do sztuki Europy wyraził się dzięki właściwej mu cesze lokalnej: dążeniu do wielkości. Jedynie na tym, a nie na tradycji poszczególnych form, polega jego znaczenie; albowiem budowle czasów rzymskich istniały na każdym kroku w granicach starego cesarstwa. Artyści florenccy, poczynając od Giotta, powoływani są do Rzymu; prace ich jednakże nie zmieniły w sposób istotny oblicza miasta. Rzym jest bowiem miastem baroku od dawna, na długo zanim powstał styl barokowy. To Rzym wychowuje, ba, dosłownie zmusza architektów do wielkości - także obcych, Bramantego, Rafaela, Michała Anioła, a w XVI i XVII w. licznych przybyszów z północnej Italii. Obok Koloseum, Panteonu, łuków triumfalnych wczes-norenesansowa architektura florencka, krucha, płaska, o pastelowych podziałach, nie miała racji bytu. Papiestwo nie mogłoby dać takiego impulsu, jednakowo jak niewiele zrodziło podniet artystycznych w ciągu tysiąca lat poprzednich. Nie da się chyba nigdy stwierdzić, jak dalece ono samo, skoro tylko zaczęto się zajmować świadomie budowlami okresu rzymskiego, poddało się ich wpływom i zaczęło rościć sobie prawo, żeby w swej działalności artystycznej manifestować wielkość. Zniewalająca potęga emanująca z tych dawnych form nigdzie nie była wy-raźniejsza: właściwie każdy artysta, który pracował w Rzymie, stawał się w jakimś sensie Rzymianinem.W Rzymie wszystko sprowadza się do architektury, do monumentalnego uwiecznienia. Nigdzie, tak jak tutaj, granice między malarstwem i architekturą nie przenikają się wzajem i nigdzie się ich tak łącznie nie pojmuje - w przeciwieństwie przykładowo. do Wenecji, gdzie malarstwo rozwija się całkowicie niezależnie. Od ruin Rzymu zapłonęła historyczna świadomość Zachodu, rozważania nad wielkością i upadkiem oraz świadomość wzajemnej zależności tych przeciwieństw. W olbrzymich przestrzeniach architektonicznych budzi się świadomość przestrzeni historycznej.Żarliwy, porywczy, w większości drobiazgowy charakter wczesnego renesansu nabiera w Rzymie szerokiego, spokojnego oddechu stylu klasycznego; umęczony i niespokojny świat form późnego renesansu uspokaja się w Rzymie w atmosferze suwerennej pewności siebie baroku. Tutaj i wyłącznie tutaj można było znaleźć absolutny autorytet, którego szukała epoka: połączenie religijnej żarliwości z nieograniczoną siłą polityczną, nieporównywalną z żadną władzą monarszą. Jednocześnie nie można wykluczyć z tego obrazu potęgi rozkoszującej się samą sobą, pewnego detalu nienajlepsza, czegoś wspaniale skorumpowanego: nadaje ono jeszcze ruinom i więzieniom Piranesiego tajemniczego patosu.
http://www.katalogstron.legnica.pl/e/Galeria-malarstwa,161
![]() data: 29-07-2010
| szczegóły
|
|
|
Artyści: Beksiński, Kukowski, Naliwajko, Olbiński, Sętowski, Siudmak, Yerka
Blog na temat malarstwa prezentuje trendy surrealistyczne w polskiej sztuce współczesnej
http://surrealizm.wordpress.com/
![]() data: 28-08-2009
| szczegóły
|
|
|
Ewa Rogalewska Kukowska - Galeria
Finalistka konkursu Lexmark European Art Prize 2003, oraz Artist's Magazine's "2006 Art Competition" w USA. Uprawia malarstwo olejne, lecz nie stroni też od eksperymentalnych technik własnych
http://www.saatchi-gallery.co.uk/yourgallery/artist_profile//8162.html
![]() data: 25-09-2009
| szczegóły
|
|
|
Fajne fotki
Portal Foto.Recenzja.pl już od ładnych kilku lat prowadzi galerię fotografii, w której publikuje swoje zdjęcia, na chwilę obecną, ponad 6000 internautów. Co tydzień wśród fotek nadesłanych do galerii wybranych zostaje 6 najfajniejszych, a galernicy mają możliwość zagłosowania na tzw. zdjęcie tygodnia. Ogólnie w naszej galerii czeka Cię super zabawa, gites atmosfera, którą niekoniecznie znajdziesz gdzie indziej.
http://www.due.katalog-stron.bedzin.pl/index.php?m=3&wpis=27631
![]() data: 09-04-2010
| szczegóły
|
|
|
Fotki
Portal Foto.Recenzja.pl już od pięciu lat prowadzi galerię fotografii, w której publikuje swoje fotki, na chwilę obecną, ponad 6000 internautów. Co tydzień wśród fotografii wystawionych w galerii wybranych zostaje 6 najciekawszych, a użytkownicy mają możliwość zagłosowania na tzw. zdjęcie tygodnia. Ogólnie w naszej galerii czeka Cię wspaniała zabawa, wspaniała atmosfera, którą niekoniecznie znajdziesz gdzieś indziej.
http://foto.recenzja.pl/Galeria.html
![]() data: 28-03-2010
| szczegóły
|
|
|
Galeria Brama
DZIEŁO SZTUKI - najstarsza teoria estetyki, to nauka o pięknie. Konsekwencją tego jest uznanie, że idealne piękno jest dla człowieka nieosiągalne. Istnieją dzieła sztuki współczesnej znacznie różnorodne jak również różnorakie nań reakcje. Za przedmiot estetyki uznaje się wszystko to, co może być rozpatrywane w aspekcie podobanie i niepodobania. Każdemu podoba się co innego- nie posiada piękna absolutnego, nie ma specjalnej dziedziny określanej mianem sztuki.Piękno realizuje się w dziele sztuki, niemniej jednak przestało być nadrzędną ideą , wyrazem tego, co nieosiągalne. Natura powstała, zanim powstał człowiek. Sztuka powstała w wyniku pracy. Od czasów najdawniejszych traktuje się sztukę jako sprawność natury technicznej i jako odwzorowanie świata.Dzieło nie musi być traktowane jako twór izolowany (izolacja od reszty rzeczywistości - genezy, rozlicznych funkcji, związków z innymi dziedzinami życia) albo jako twór historyczny. Estetyka uwzględnia jego rozmaite konteksty. Pozwala to zdobyć nowe spojrzenie na problematykę wartości estetycznej i jej odbioru.Brak powszechnej teorii dzieła sztuki współczesnej sztuki- fenomen sztuki jest zbyt złożony, bo zamknąć go w jednej regule. Można powiedzieć, że jest przedmiotem ograniczonym od reszty świata - tworzy własny, specyficzny świat artystyczny. Jest tworem celowym człowieka, zawierającym ślad jego własnych zamierzeń. Trzeba rozpatrzyć specyficzny aspekt, w jakim rozpatrywane jest dzieło sztuki. Jest on wyznaczony przez:wydobycie struktur i jakości cechujących dziełodążenie do dokładnego sprecyzowania wartości estetycznejDzieło stanowi więc przedmiot estetyki, o ile ujmowane jest z uwagi na jego swoistość, różność w stosunku przedmiotów nie będących dziełami sztuki.
http://www.add.mini.augustow.pl/sprzedaz-malarstwa-s2232.html
![]() data: 20-06-2010
| szczegóły
|
|
|
Galeria Brama
Impresjonizm był to kierunek, który pojawił się pod koniec XIX w., trwał do pocz. XX w. Przejawiał się w malarstwie, rzeźbie i muzyce(Debussy). Istotą impresjonizmu było wierne oddanie wrażenia wizualnego dzięki wnikliwym studiom nad kolorem i światłem. Impresjoniści zrewolucjonizowali teorię koloru wiernie oddając wrażenia wizualne i malując z natury. Zawęzili własną paletę do jasnych, żywych barw. Pragnąc uchwycić wibrowanie światła i powietrza używali przede wszystkim barw dopełniających tj. żółcień, fiolet lub czerwień i zieleń. Impresjoniści nie określali kształtu, a granice przedmiotów wyznaczały 2 plamy barwy. Malowano zmienność wrażeń w zmiennych zobowiązaniach. Wprowadzono nowe, nieszablonowe układy kompozycyjne. Spersonalizowane pejzaże impresjoniści malowali w plenerze, w bezpośrednim kontakcie z naturą.
http://www.cat.mini.bialystok.pl/galeria-sztuki-s3962.html
![]() data: 28-07-2010
| szczegóły
|
19
8
5
0
1
0Dodaj nową stronę:

